Łazienka wcale nie musi być standardowa i monotonna. Można pozwolić sobie w niej na małe szaleństwo, czy nutkę ekstrawagancji. Urok tego wnętrza szczególnie ceni się w długie, zimowe wieczory, gdy tęsknota za pełnym wonności rosarium, staje się bodźcem do prywatnych seansów aromaterapii.
Projektantka w zamyśle miała uzyskać wnętrze pełne zmysłowości. Można jej tylko pogratulować pomysłu, ponieważ efekt jest oszałamiający i arcyciekawy. Refleksyjny kolor we wnętrzu, połączony z zimną stalą nadaje pomieszczeniu specyficzny urok oraz nutkę tajemniczości.
Trójkolorowa mozaika, w odcieniach różu, czerwieni o barwie japońskiego klimatu oraz różowej szarości doskonale komponuje się z pozostałą częścią łazienki.

Łazienka ta nie jest miejscem spokojnym i stonowanym. Różne kolory ścian, sufitu i podłogi sprawiają, że wnętrze to wprost emanuje energią. Efekt taki uzyskany został dzięki połączeniu ciepłych odcieni bladoróżowej porcelany, brzoskwiniowej organdyny z zimnymi odcieniami oberżyny.
Na ścianie gdzie została umieszczona przyścienna półokrągła kabina prysznicowa znajduje się mozaika z małych prostokątnych płytek w trzech kolorach: bladoróżowej porcelany, brzoskwiniowej organdyny z ziemnymi odcieniami oberżyny.
Pasy tej mozaiki wychodzą poza kabinę, ozdabiając następną ścianę. Mozaika zrobiona z trzech kolorów pozwala na to, aby pozwolić sobie na małą podróż w świat fantazji i marzeń.
Grzejnik, który został umieszczony we wnętrzu jest dekoracyjny, lecz również funkcjonalny - umożliwia suszenie wielu rzeczy na raz.